Oświecenie nie przychodzi poprzez przebywanie w świetle,
ale przez zetknięcie z najciemniejszym, osobistym mrokiem.
Ula Jedlińska
Przez wiele lat żyłam tak, jak trzeba.
Wypełniałam obowiązki i spełniałam oczekiwania. Ale gdzieś, pod tym wszystkim, czułam pustkę.
Aż pewnego dnia życie zatrzymało mnie w miejscu, którego nie dało się już obejść. To był moment, w którym po raz pierwszy naprawdę się usłyszałam.
W ciszy, w bólu, w chaosie — odkryłam, że to nie koniec, tylko zaproszenie.
Z głowy, w której próbowałam wszystko kontrolować, zaczęłam schodzić do serca.
Tam odnalazłam siebie prawdziwą.
„Jeśli nie widzisz Boga we wszystkim, nie widzisz go wcale”
– Yogi Bhajan, mistrz jogi kundalini
Nie uczę technik ani nie tworzę metod. Towarzyszę ludziom, którzy – tak jak ja kiedyś – stoją na granicy:
między starym, które się kończy, a nowym, które jeszcze się nie zaczęło.
Pomagam im zobaczyć, że to, co boli, nie niszczy — tylko jest początkiem nowego.
Nie pokazuję drogi.
Pomagam Ci usłyszeć tę, którą Twoja Dusza już zna.
Towarzyszę Ci w powrocie do tego, co prawdziwe, czułe i nieudawane.
„Mistrzostwo to pełna świadomość i absolutna akceptacja wszystkich wyborów i doświadczeń, zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych, ponieważ wraz tą akceptacją przychodzi prawdziwa mądrość.”
– Ula Surya Jedlińska
W mojej pracy łączę świadomość ciała, oddechu i energii —
bo tylko wtedy, gdy spotykają się wszystkie wymiary, zaczyna się prawdziwa integracja.
Nie wprowadzam Cię w proces.
Zapraszam Cię do spotkania z sobą samym — z tym, co w Tobie domaga się zauważenia, przebaczenia i uznania.
To właśnie tam zaczyna się Twoja droga do Domu.